Nasze boje Ultimatywne. Część #1 Yugorin uruchamia płytę Ultimate 64

Otwieramy cykl artykułów i filmów o Ultimate. Widzimy potrzebę podzielenia się naszymi doświadczeniami zarówno o “emulatorze” stacji dysków, czyli 1541 Ultimate, jak i o nowej płycie głównej Ultimate 64. Zaczynamy od płyty Ultimate 64 i pierwszych prób jej uruchomienia.

u64.jpg

Wszyscy wiedzą, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale jakimś dziwnym trafem tworzy się wyraźny podział w naszej redakcji. Kolega Naczelny idzie w software, mnie przyciągają tematy hardware. Hardware, ale na poziomie ludzkim, totalnie czasami od podstaw. Wynika to na pewno z faktu, że jestem typem grzebacza. Nienawidzę manuali, uczę się czegoś wyłącznie (lub prawie) na podstawie własnych doświadczeń. Jestem zwolennikiem pokazywania krok po kroku czegoś z czym się borykam, zamiast oglądania szybkich kursów, np. rysowania – narysuj dwa kółka i z tego wychodzi sowa. Zawsze gdzieś czegoś zabraknie, zawsze coś nie zadziała jak na ostatnim kroku. Najczęściej autor zakłada, że oczywistych rzeczy nie trzeba mówić. To przecież każdy wie.

Pracuję w branży IT ponad 20 lat. Pracuję z ludźmi na różnych poziomach wiedzy i ogarniania tematów komputerów/programów/zasad działania. Uwierzcie mi, nie ma czegoś takiego jak – no myślałem, że to wiesz. Myślałem, że to wiesz prowadzi do konieczności powtarzania – tego co delikwent nie wie, oraz tego samego o czym już mówiłem, myśląc, że on/ona to wie. Bardzo zależy mi na tym, żeby wszystko co nagrywam lub opisuję było takim, jak robi przynajmniej część z nas. Siadam, dłubię i zobaczę co z tego będzie. Ja mam z tego frajdę. Oczywiście, na pewno są ludzie którzy zanim wyjmą cokolwiek z pudełka mają przeczytaną instrukcję, obejrzanych 300 filmów o przedmiocie, telefon do przyjaciela i przegadane długie zimowe wieczory z konsultantem infolinii.

Ja tak nie robię, lubię być zaskakiwany (co zobaczycie na filmie). Lubię iść etapami, cieszyć się z każdego kroczku/sukcesu w trakcie trwania zabawy. Może to dziwne, może to ja “posypuję truskawki cukrem“, ale taką wersję przyjąłem i jej się będę trzymał – parafrazując dwa dowcipy z młodości.

Czym jest Ultimate64?

Jest nowoczesnym klonem mojego ukochanego C64. Klonem który na pewno nie jest w 100% kompatybilny z oryginałem, bo to jednak emu, jednak wciąż aktualizowany firmware zbliża go do oryginału. Płyta dostarczana jest w solidnym kartonie, jest zasilacz. W pamięci flash płyty jest pusto, co oznacza, że musicie wgrać do niej binarki z oryginalnego komcia. Jest to podyktowane oczywiście prawami autorskimi. Sam proces flashowania (jak zobaczycie na filmie) jest banalnie prosty. Płyta jest wyposażona w sloty USB, co pozwala na podpięcie pena z plikami (menu jest właściwie identyczne, jak w 1541 Ultimate). Po załadowaniu do flasha binarek, od razu możecie rozpocząć zabawę. Demka, gry, programowanie – skolko ugodno. Trzeba jednak pamiętać, że SID’a trzeba włożyć oryginalnego (a nawet dwa SIDy), trzeba uważać jaki model SIDa używacie, bo są dwa rodzaje zasilania. Klawiatura pasuje z komcia, no i wiadomo obudowa. Też trzeba mieć wersję pod U64. Ale to drobiazgi, które nie zmienią faktu radości posiadania Ultimate64.

Zapraszam zatem do obejrzenia pierwszej części zabaw z Ultimate64.

Yugorin

 

Linki:

Obudowy:
https://shop.pixelwizard.eu/commodore-c64/gehaeuse/

https://www.plexilaser.de/Acrylgehaeuse-fuer-das-Ultimate-64-FPGA-Board-Teilesatz

A to Gideon i jego strona gdzie można kupić Ultimate64.


Categories: Film, hardware

Tags: , , , ,

4 replies

  1. Yugorin twoje filmy oglądam zawsze z przyjemnością 🙂

    Ultimate64 to nie to samo co real breadbox i raczej nie będę zainteresowany kupnem (mam C64C + 1541Ultimate-II), ale w przeźroczystej obudowie będzie na pewno wyglądał cool’owo 🙂
    Jednymi z ważniejszych zalet U64 są dla mnie:
    – możliwość podłączenia do monitora poprzez HDMI – z tego co czytałem obraz jest bardzo dobry, lepszy/płynniejszy niż uzyskiwany za pomocą urządzeń pozwalających na wyświetlanie obrazu S-Video na monitorach LCD
    – brak VSP bug – mój C64 wiesza się po kilku/nastu/dziesięciu minutach “pracy” gdy użyty jest VSP
    – obsługa 2xSID
    Najbardziej jestem ciekawy jak dokładnie U64 emuluje oryginał. Wielokrotnie musiałem zmienić kod pisany na PC, aby intro/demo wyglądało poprawnie na prawdziwym komciu (pojawiały się glitch’e których nie było widać w emulatorze Vice-x64sc).
    Czy U64 wypadnie lepiej czy gorzej w porównaniu z emulatorem (Vice)?

    Pozdrawiam i czekam na kolejną część 🙂
    ### DKT/SAMAR ###

    • Dziękuję za dobre słowo. Tak, ja też się mocno skłaniam ku obudowie z plexi. Jeśli chodzi o emulację… Przyślij mi jakieś efekty, które będę mógł użyć do testów. Będzie super okazja, żeby wycisnąć sok z bitów 😉

  2. Ciekawe jak na tym działają gry 3D typu Castle Master, Eclipse czy Dark Side

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

%d bloggers like this: