Muzyka na kartridżach

Na przełomie kilku lat, dla naszego C64 pojawiły się ciekawe aczkolwiek niszowe projekty muzyczne, wypuszczone w prestiżowej formie czyli na kartridżu. Postaram się pokrótce scharakteryzować trzy pozycje, których stałem się szczęśliwym posiadaczem.

Od Redakcji: Bardzo nas cieszy kiedy nasi czytelnicy, kumple i ogólnie społeczność Commodore współuczestniczy w tworzeniu treści na naszym portalu. Dzisiejszy tekst napisał nasz przyjaciel rebok. Dziękujemy i prosimy o więcej.
UWAGA: Rebok przesłał opisywane carty do Yugorina, więc spodziewajcie się filmiku z testów. Wkrótce!

DubCRT

W 2016 roku międzynarodowa współpraca pomiędzy 4mat (kod/Anglia), Goto80 (muzyka/Szwecja), iLKke (grafika/Serbia),  D.D.I. (hardware/U.S.A) i Ray Manta (concept/Australia) doprowadziła do powstania nietypowego urządzenia, jakim jest multimedialny cart DubCrt.

http://datadoor.net/dubcrt/

Do carta dołączana jest instrukcja oraz zestaw reklam stylizowanych na lata `80. Sam cart posiada transparentną podświetlaną obudowę. Ciekawe i przyjemne dla oka rozwiązanie.

W środku natomiast znajduje się album muzyczny, zawierający 8 pozycji. Są to dosyć specyficzne utwory z gatunku pomiędzy ambient, IDM i DnB. Odsłuchiwanym utworom towarzyszy wizualizacja generowana za pomocą grafiki PETSCII. Interaktywność carta, polega na możliwości dokonania niewielkich zmian wyświetlanej grafiki w czasie rzeczywistym. Nie jest to jednak sterowanie ani intuicyjne ani zbyt czytelne. Podobnie zresztą jak ‘abstrakcyjna’ gra w którą możemy zagrać słuchając ostatniego, ósmego utworu. W grze zbieramy puzzle w kształcie $, z każdym zebranym elementem zmienia się logo w menu głównym albumu.

Autorzy wprowadzili także ukryty part, w którym możemy samodzielnie remiksować utwory. Prawdę mówiąc, nigdy nie miałbym możliwości skorzystania z tej opcji, gdyby nie grupa Triad, która scrackowała carta (tak tak, złamali nawet kolekcję muzyczną!).

https://csdb.dk/release/?id=176337

Prócz dostępu do ukrytej części, mamy także możliwość ułatwienia sobie mini gry. Wszystkich utworów wraz z ich remiksami możemy posłuchać na stronie bandcamp:

https://datadoor.bandcamp.com/album/dubcrt?fbclid=IwAR2xk3hwmS8euLJZwyEz2Ubz0qY2Ed04QhbMuTSqhvElR9DcC5qZf58C1_w

W tym roku wydanie zostało wznowione, carty można zakupić sklepie Protovision.

SID Chip Club

W 2019 roku na platformie crowdfundingowej pojawił się projekt o nazwie: „SID Chip Club: Vinyl album – real c64 house & techno by LMan”.

Zainteresował mnie tym bardziej, że oprócz wydania na płycie winylowej, zaistniała możliwość zakupu albumu wydanego na kartridżu. Markus Klein (na scenie C64 i nie tylko znany jako LMan), nagrał album zawierający osiem utworów w gatunku techno i house. Trzy utwory znajdujące się na płycie mogliśmy usłyszeć już wcześniej.  Age We Aceeed zajął drugie miejsce w Nordlicht mixed music w 2016 roku. Wenus Halling wydany został przez grupę Multistyle Labs w rewelacyjnej kolekcji muzycznej ‘Modern Love Classics’ w 2017 roku. Natomiast Deep Kiss, zajął drugie miejsce na Revision oldskool music w 2019 roku. Tylko te trzy utwory same w sobie zapewniały udaną produkcję. Ostatecznie w kolekcji znalazło się osiem pozycji o łącznej długości 37 minut. Wszystkie można odsłuchać na stornie :

Wraz z zakupem carta, dostajemy cyfrowe wersje wszystkich utworów, a także nagrania z płyty winylowej oraz pięć zremisowanych utworów o łącznej długości 22 minut.

A jak się prezentuje sam cart? Tym razem mamy do czynienia ze standardowym, czarnym opakowaniem. Wyróżnia je jedynie wypukła naklejka z logiem. Na kartonowym opakowaniu umieszczona została grafika, która zajęła piąte miejsce w Revision mixed graphics w 2019 roku. Ogólnie LMan, oprócz skomponowania utworów, sam zajął się szatą graficzną. Całość zakodował THCM a cart został wydany dzięki grupie RGCD. Podczas odtwarzania utworów na C64, wizualnym efektem jest migotanie bocznych ramek w rytm muzyki oraz podświetlanie ekranu głównego. Skromnie, a zawarte w utworach sample nie pozwalają zbytnio rozwinąć skrzydeł. Całość do podglądnięcia jako plik .d64 tutaj:

https://csdb.dk/release/?id=193111

Cart dostępny jest  na stronie LMana oraz w sklepie RGCD.

FM-YAM

O ile poprzedni cart posiada skromny wygląd, tak Fm-Yam prezentuje się wręcz ascetycznie. 

http://c64.xentax.com/index.php/fm-yam

To jednak pozory, bo jego prawdziwa moc kryje się wewnątrz. W odróżnieniu od poprzednich omawianych pozycji, Fm-Yam jest rozszerzeniem które wzbogaca muzyczną stronę C64, zwiększając jego możliwości. Nie wdając się w szczegóły, cart dodaje do poczciwego SIDa brzmienie FM. To tak, jakby puścić równolegle muzykę z C64 i z PC wyposażonego w kartę muzyczną Adlib (posiadała układ YM3812). Jednym słowem dodatkowe brzmienie w 12 kanałach (3xsid +9xYM3812). Jeśli do tego wykorzysta się kanał DIGI, w sumie będziemy mieli ich aż 13!

Projekt jest dziełem holenderskiej grupy XeNTaX, współpracującą od strony sprzętowej z duńska firmą Lotus Electronics ApS (odpowiedzialna również za projekt Sid-FX). Pierwsza edycja wyszła w 2018 roku. Obecna, trzecia edycja, sprzedawana jest przez firmę Protovision. Zmienił się design obudowy, doszło kartonowe opakowanie, kolorowa instrukcja i naklejka. Jednak za te dodatkowe gadżety, trzeba dopłacić 17 EUR w porównaniu z ceną pierwotną!

A jak działa sam cart? Posiada dwa gniazda mini-jack. Jednym wprowadzamy sygnał wygenerowany przez C64 (SID), a drugim wychodzi sygnał zmiksowany (SID+YM3812). Aby stworzyć utwór wykorzystujący możliwości FM-YAM, należy połączyć plik muzyczny SID z plikiem D00, odpowiedzialnym za część FM kompozycji. Plik D00 tworzymy na trackerze PC opartym na Adlib. Po otworzeniu takiego pliku, C64 realizuje część przeznaczoną dla SIDa, a pozostałe dane, w tym samym czasie, obrabia nasz cart. Efekty są rewelacyjne (red. więcej info w FAQ na podlinkowanej powyżej stronie).

Niestety, na chwilę obecną, można znaleźć zaledwie kilka utworów i dwie kolekcje muzyczne, które w pełni wykorzystuje FM-YAM. Ambitne plany, zapowiadane pod koniec 2018 roku, powiększenia biblioteki muzycznej, oraz napisania edytorów nie doszły jak na razie do skutku. Mimo wszystko, mam cichą nadzieję, że projekt jeszcze się rozwinie.

rebok



Categories: Artykuły, Muzyka

Tags: , , , , , , , , ,

2 replies

  1. Konkretnie, bez lania wody, wszystkie informacje okraszone linkami. Nic dodać, nic ująć. Bardzo cieszy mnie fakt, że są jeszcze ludzie, którym chce się coś robić w klimatach c64 (mam na myśli ten art.). Brawa również dla autorów projektów tu wspomnianych. Dobra robota rebok! Czekam na więcej Twoich tekstów.

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: